Descubre todas las características y la ficha técnica del RENAULT Talisman dCi Blue Initiale Paris EDC 118kW 4p del 2019. Equipamiento, precio, medidas y acabados del Talisman dCi Blue Initiale Paris EDC 118kW en Autocasión. RENAULT TALISMAN DCI 160 EDC INITIALE PARIS / Euro 6 Finantare rapida FARA AVANS pentru: Persoane fizice/Juridice/Pfa/Întreprinderi individuale. ⭕ Rate egal dès. 451 €. /mois. 31 665 €. Renault Talisman Estate 1.8 TCe Initiale Paris 225pk | Dealer onderhouden | Leder | Bomvolle auto | Financiering mogelijk! Met Bovag garantie! 2019. 95 682 km. Essence. Test drive Nuova Renault Talisman 1.6 BiTurbo diesel 160 cv 4Control Initiale Paris. Provata la nuova Ammiraglia della Casa Francese, un prodotto davvero ric Renault Talisman 1.5 DCI Km: 160.000 Årgang: 2016 Brændstoftype: Diesel Geartype: Manuel - Fartpilot - Komfort Mode / Sport Mode - Massage I Sæderne - Keyless - Blindvinkelassistent - Vognbaneassistent - Touch Skærm - Bluetooth - Navigation - Rummelig - Økonomisk - 1.320 Kr. Les finitions Renault Talisman : De Zen à Initiale Paris, les 3 niveaux d’équipements proposés sur Talisman année 2020 reposent sur les attentes de nos clients, et en particulier sur le type Viel Spaß mit unserem Video über den Espace.TECHNISCHE DATEN• Baureihe: seit 2017• Leistung: 225 PS • Höchstgeschwindigkeit: 224km/h• Beschleunigung (0-100 drive test, probleme etc. 229: smardale: 96.499: 521539319r talisman initiale paris 1.6 96 cp. Forum Renault Romania - Renault Club Romania 32 135 €. Achetez votre RENAULT TALISMAN INITIAL PARIS ENERGY DCI 160 d'occasion en toute sécurité avec Reezocar et trouvez le meilleur prix grâce à toutes les annonces RENAULT TALISMAN INITIAL PARIS ENERGY DCI 160 à vendre en Europe. Véhicules inspectés, garantis et livrés à Paris ou devant chez vous. Voiture disponible sans délais. This Talisman happened to be a top trim “Initiale Paris” version, including features such as supple Nappa leather seats with heating/cooling/massage function, open pore wood trim, a Tesla-like vertically-oriented 8.7-inch touch screen, ambient lighting, lane departure warning, blind spot monitoring, adaptive cruise control, automatic nu07PkO. Jeśli ktoś zapytałby was, które marki samochodowe kojarzą wam się z luksusem, zapewne bez zbytniego namysłu wymienilibyście Audi, BMW i Mercedesa. A czy komukolwiek z was przeszłoby przez myśl, żeby wskazać na Renault? Pewnie nie. A to może być błąd! Renault od zawsze miało ambicje produkowania prestiżowych samochodów. Doskonałym tego przykładem były choćby niezwykle oryginalne auta, takie jak Vel Satis i Avantime. Ich żywot nie był co prawda zbyt długi, ale z pewnością przez fanów motoryzacji zostały zapamiętane. Teraz przyszedł czas na nowy model, którego ambicje sięgają segmentu premium. Mowa oczywiście o Talismanie. Flagowy model Renault w wersji sedan wypadł w testach bardzo dobrze. Co prawda, przegrał zestawienie ze Skodą Superb („AŚ” 13/2016), ale wygrał porównanie z Kią Optimą (23/16). Teraz przyszedł czas na sprawdzenie wersji kombi. Nie będziemy rozpisywać się na temat walorów jezdnych i osiągów Talismana Grandtoura, gdyż testowane przez nas wcześniej sedany były wyposażone w takie same układy napędowe ( dCi/160 KM EDC), a podwozia obu wersji nadwoziowych nie różnią się, więc – co za tym idzie – samochody prowadzi się podobnie. Kombi wyposażone w system 4Control (układ czterech kół skrętnych), zawieszenie o regulowanej twardości (oba układy seryjne w Initiale Paris) oraz precyzyjny układ kierowniczy przy dużych prędkościach zachowuje się stabilnie, a na szybko pokonywanych zakrętach – przewidywalnie. Oczywiście, prowadzenie jest uzależnione od wybranego przez kierowcę trybu jazdy (pięć ustawień ingerujących w pracę silnika, „automatu”, zawieszenia i układu kierowniczego). I w tym przypadku polecamy wybór trybu Neutral, gdyż w komfortowym ustawieniu do kierowcy nie docierają dostateczne informacje o tym, co dzieje się z kołami, a nadwoziem buja. Z kolei po wybraniu Sport nic nie zyskujemy na dynamice, poza odczuciem jazdy samochodem ze zbyt dużym ciśnieniem w oponach. Renault Talisman Grandtour dCi EDC - mały diesel daje radę Komu nie przeszkadza to, że pod maską prestiżowej limuzyny nie pracuje 3-litrowe V6, tylko czterocylindrowiec o poj. 1,6 l, ten powinien być zadowolony z wysokoprężnego napędu Talismana. Jednostka spontanicznie reaguje na zmianę położenia pedału gazu, w czym pomaga szybka w działaniu dwusprzęgłowa skrzynia EDC. W zasadzie współpraca tej pary byłaby niemal idealna, gdyby nie opoźniona reakcja podczas próby gwałtownego przyspieszenia. W tej sytuacji przydałaby się szybsza reakcja przekładni. Zaletą wysokoprężnego napędu jest umiarkowane spalanie – średnio w teście 6,7 l/100 km. Wróćmy jednak do tej cechy, z powodu której klienci decydują się na zakup kombi, czyli do praktyczności. W obu rzędach foteli nikt nie powinien narzekać na wygodę podróżowania. Z przodu miejsca każdemu wystarczy, fotele są niezwykle wygodne (regulowana długość siedziska) i – co ciekawe – oprócz podgrzewania mają funkcje wentylacji i masażu. Z tyłu tak luksusowo już nie jest (brakuje 3-strefowej klimatyzacji), ale ilość miejsca – choć mniejsza niż w Superbie – pozwala na wygodne podróżowanie dwójki dorosłych pasażerów. I choć dla siedzących z tyłu przewidziano dwa gniazda USB i jedno 12-woltowe, a boczne szyby są przyciemniane oraz dodatkowo można je zasłonić chowanymi roletami przeciwsłonecznymi, to jednak uważamy, że Talisman nie jest autem stworzonym do wożenia VIP-ów. Renault Talisman Grandtour dCi EDC - kufer większy niż w Audi A6 Avant Dostęp do 572-litrowego bagażnika (większy o ponad 10 l niż w Audi A6 Avant i BMW serii 5 Touring) umożliwia elektrycznie unoszona pokrywa. Możemy nią sterować za pomocą przycisku w pilocie, otworzyć klamką lub bezdotykowo – wystarczy przesunąć stopą pod tylnym zderzakiem. Gdy już klapa się uniesie (niezbyt szybko), osoby o przeciętnym wzroście (np. 182 cm) będą w nią uderzały głową. Tyle że to jedyna rzecz, do której można się przyczepić w bagażniku, bowiem standardowa pojemność pozwoli bez trudu przewieźć bagaż 4-osobowej rodziny. Do dyspozycji mamy: regularne kształty, punkty kotwiczenia bagażu, schowek podpodłogowy (pokrywa po ustawieniu do pozycji pionowej pozwala podzielić przestrzeń kufra) i dźwigienki pozwalające złożyć oparcia od strony bagażnika. Osoby wybierające się zimą na narty docenią otwór do przewożenia długich przedmiotów, ukryty pod tylnym podłokietnikiem. Za 160­-konnego diesla ze skrzynią EDC i topowym wyposażeniem trzeba zapłacić 150 000 zł. Niemało, ale 190-konne Audi A6 Avant TDI S-tronic i BMW 520d Touring są droższe o ponad 60 000 zł, a i tak nie mają tak dobrego wyposażenia. W podobnej cenie, co Talisman, jest dostępna Skoda Superb Combi TDI/190 KM L&K. Renault Talisman Grandtour dCi EDC - to nam się podoba Przestronna i solidnie wykonana kabina, pojemny bagażnik, elementy wpływające na komfort i bezpieczeństwo z aut luksusowych, regulowana twardość amortyzatorów, dobre prowadzenie i komfort. Renault Talisman Grandtour dCi EDC - to nam się nie podoba Sterowanie klimą przez tablet, tworzywa na tunelu centralnym, konieczność dopłaty za czujnik martwego pola w topowej wersji, nerwowe zachowanie auta w zakręcie po najechaniu na nierówności. Renault Talisman Grandtour dCi EDC - nasza opinia Nabywcy kombi klasy premium (Talisman aspiruje do tego segmentu) nieraz przekonali się, że wybór takiej wersji nadwoziowej wcale nie gwarantuje, że kupi się praktyczne auto. Talisman Grandtour na szczęście taki nie jest. Ma przestronne wnętrze, pojemny i funkcjonalny kufer, a poziomem wyposażenia potrafi zawstydzić niejedno auto należące do klasy wyższej. Brawo! Renault Talisman Grandtour dCi EDC - dane techniczne Silnik: typ/cylindry/zawory Ustawienie silnika poprzecznie z przodu Zasilanie wtrysk bezpośredni Pojemność skokowa (cm3) 160/4000 Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 380/1750 Prędkość maksymalna (km/h) 213 Skrzynia biegów/napęd aut. 6/przedni Pojemność bagażnika (l) 572-1681 Opony testowanego auta 245/40 R 19 Poj. zbiornika paliwa (l) 47 Śr. spalanie fabr. (l/100 km) 5,0 Emisja CO2 (g/km) 117 Masa własna/ładowność (kg) 1540/650 Przyspieszenie 0-50 km/h 4,1 s Przyspieszenie 0-100 km/h 10,2 s Przyspieszenie 0-130 km/h 17,3 s Elastyczność 60-100 km/h 5,0 s (aut.) Elastyczność 80-120 km/h 7,4 s (aut.) Masa rzeczywista/ładowność 1319/471 kg Śr. zawracania (w lewo/w prawo) 11,5/11,5 m Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 36,3 m Hamowanie ze 100 km/h (gorące) 35,4 m Hałas w kabinie przy 50 km/h 56 dB (A) Hałas w kabinieprzy 100 km/h 62 dB (A) Hałas w kabinieprzy 130 km/h 68 dB (A) Spalanie testowe 6,7 l/100 km Zasięg 700 km Zróżnicowanie silnikowe w segmencie D sprawia, że trudno podjąć ostateczną decyzję. Wielu twierdzi, że do klasy średniej najlepiej pasują konstrukcje wysokoprężne – i są na to mocne argumenty. Z drugiej strony, nowoczesne jednostki benzynowe też mają wiele zalet. Niektórzy uważają, że jeszcze więcej, niż diesle. Dobrym tego przykładem jest Talisman, który ma w swojej gamie i jedne, i drugie. Tym razem miałem możliwość przetestowania wersji Grandtour z topowym TCe pod maską. Karoseria Talisman ma już pięć lat rynkowych doświadczeń, ale wciąż trudno mówić o zmarszczkach. Wielokrotnie już pisałem, że to jeden z najlepiej narysowanych samochodów w swojej grupie i nic nie stoi na przeszkodzie, by to powtórzyć. Również praktyczna odmiana nadwoziowa ma w sobie wiele uroku. Co najbardziej zwraca uwagę? No jasne, że oświetlenie. Zarówno przednie reflektory, jak i tylne lampy są bardzo oryginalne, dlatego trudno pomylić ten model z którymkolwiek rywalem. Warto dodać, że mamy do czynienia z wariantem Initiale Paris, co oznacza wiele chromowanych wstawek podkreślających charakter samochodu. Wnętrze Kokpit Talismana ma swój styl i może się podobać. Z czasem uległ modernizacjom jakościowym, dlatego teraz już niemal w całości został wykonany z miękkich, dobrze spasowanych tworzyw. W prezentowanej konfiguracji ożywia go biel, którą wzbogacają staranne przeszycia. Nie zabrakło także jasnego drewna biegnącego przez panele drzwiowe. I tu doskonale widać, że projektantom zależało na osiągnięciu właściwego efektu. Jeżeli mielibyśmy szukać jakichś braków, to nie ma jedynie tapicerowanych kieszeni bocznych, ale to raczej mało istotne. Przyjemnym dodatkiem jest natomiast oświetlenie nastrojowe z regulacją natężenia i wyborem kolorów. Zegary mają oczywiście cyfrową formę – są znane od lat i czytelne, bez względu na motyw. Nad nimi umieszczono przezroczystą płytkę head-up display, na której wyświetlane są podstawowe informacje związane z jazdą (by nie odwracać wzroku od drogi). Obok umiejscowiono (pionowo) ekran multimedialny o znanym i prostym interfejsie. Jego obsługa nie jest problematyczna. Reakcja na dotyk należy do wystarczająco sprawnych. Trzeba jedynie przyzwyczaić się do jego integracji z klimatyzacją, choć pokrętła od temperatury i podstawowe przyciski pozostały analogowe. Uwielbiam fotele topowych Talismanów, bo są przepastne i niezwykle komfortowe. Ich autorzy dobrali wzorcową miękkość, dlatego wielogodzinna podróż nie stanowi żadnego problemu. Można także liczyć na bardzo dobre podparcie – zarówno bocznych partii ciała, jak i ud (przedłużane siedzisko). Co więcej, mamy do dyspozycji podgrzewanie, wentylowanie i masaż w szerokiej konfiguracji. I właśnie tak to powinno wyglądać. W drugim rzędzie też jest bardzo przyzwoicie. Dwie osoby, nawet wysokie, nie będą miały problemu z wygospodarowaniem miejsca na każdy z fragmentów organizmu. Podobnie jak z przodu, obicia są bardzo przyjemne. Nie ma co prawda żadnej regulacji, ale kąt pochylenia oparcia jest odpowiedni, dlatego nie sposób narzekać. Pod szeroką klapą bagażnika (oczywiście sterowaną elektrycznie) kryją się 572 litry pojemności. Plusem jest nie tylko duża przestrzeń, ale też nisko poprowadzony próg załadunku, dodatkowe wnęki i gniazdo 12V, wydajne oświetlenie oraz łatwy system składania kanapy zwiększający możliwości przewozowe do 1681 litrów. To znacznie więcej, niż przydaje się podczas codziennej eksploatacji, ale czasem trzeba coś przywieźć ze sklepu budowlanego/meblowego, więc warto mieć taką możliwość… Technologia Jak już wspomniałem na samym początku, sercem Talismana jest topowy benzyniak z rodziny TCe o pojemności 1,8 litra. W dużej mierze to ten sam silnik (z nieco innymi podzespołami), co w Megane – a to rodzi sporą dawkę optymizmu. W tym przypadku mamy do dyspozycji 225 KM (przy 5500 obr./min.) i 300 Nm (przy 2000 obr./min.). Jednostka została zintegrowana z 7-biegową przekładnią automatyczną EDC, która kieruje wszystkie argumenty na oś przednią. I już można dojść do wniosku, że jest czym jechać… Sprint do pierwszej setki trwa ok. 7,7 sekundy, a przyspieszanie kończy się dopiero przy 240 km/h. Naprawdę dobrze, jak na rodzinne kombi, prawda? Co istotne, zużycie paliwa też jest na rozsądnym poziomie. W cyklu mieszanym zmieściłem się w 8,5 litra, ale kierowcy o spokojniejszym usposobieniu powinni zejść poniżej 8. Wrażenia z jazdy Jest wygodnie, a nawet bardzo. Talisman lubi wielokilometrowe wyzwania i właśnie w takich warunkach sprawdza się najlepiej. Oferuje wysoki komfort podróżowania, co jest zasługą dobrze zestrojonego zawieszenia i solidnego wyciszenia, które nawet przy prędkościach autostradowych umożliwia swobodną rozmowę w obu rzędach. Na warunki „akustyczne” wpływa także naprawdę bardzo porządny zestaw audio firmy Bose. Dla audiofilów jak znalazł! Francuski przedstawiciel segmentu D daje kierowcy sporą dawkę pewności – także na zakrętach i podczas dynamicznej jazdy. To zasługa wydajnego układu kierowniczego i systemu 4Control. Dzięki skrętnej tylnej osi (zmiana położenia kół o zaledwie kilka stopni), auto świetnie wpisuje się we wszelkie łuki, zachowując pełną stabilność. Śmiem twierdzić, że to jeden z najlepiej prowadzących się reprezentantów w swojej klasie. Cieszy także jego zwrotność umożliwiająca bezstresowe manewrowanie w zatłoczonych miejscach – mimo naprawdę słusznych gabarytów. Zespół napędowy zasługuje na pochwały. Nowy benzyniak jest dużo lepszy niż 200-konny poprzednik o pojemności 1,6 litra. Ma większą kulturę pracy, więcej wigoru i rozwija moc płynniej, co oznacza, że jeździ się dużo przyjemniej. Co ważne, tworzy zgrany duet z przekładnią automatyczną, która nie pozwala sobie na szarpnięcia bądź odczuwalne pomyłki w doborze przełożeń. Moc jest natomiast na tyle rozsądna, że jedna oś nie ma problemów z przeniesieniem jej na asfalt. Okiem przedsiębiorcy Ile kosztuje odmiana Grandtour? Przynajmniej 112 900 zł. Wtedy pod maską znajduje się 160-konny, bardzo udany silnik TCe współpracujący z 6-biegowym manualem. Wyposażenie? Podstawowe, czyli Limited. Testowana wersja to natomiast drugi biegun oferty wyceniany na 171 900 zł. Dokładnie tyle samo kosztuje 200-konny diesel – też Initiale Paris. Trudno jednoznacznie stwierdzić, który wariant jest lepszy. W tym przypadku wiele zależy od gustu nabywcy. Zakup francuskiego auta można zrealizować za pośrednictwem kredytu. Renault umożliwia zawarcie umowy na okres do nawet 96 miesięcy. W przypadku pojazdów podemonstracyjnych i używanych, umowa oraz wiek auta nie mogą łącznie przekraczać 14 lat, a sam samochód – nie powinien być starszy niż 10 lat. Oferta obejmuje także leasing z umową na okres od 24 do 60 miesięcy. Warto dodać, że opłata wstępna startuje od 0%. Raty są natomiast równe. Podsumowanie Talisman to wciąż bardzo ważny gracz klasy średniej. W topowej wersji jest świetnie wyposażony i ma bardzo udany zespół napędowy. Bez wątpienia sprawdzi się w roli komfortowego długodystansowca. Ponadto, oddaje do dyspozycji przestronne wnętrze i praktyczny bagażnik. Jest więc wszechstronnym i udanym samochodem. Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński Renault Talisman TCe 200 Initiale ParisTestowane auto otrzymało najmocniejszą jednostkę napędową oferowaną w modelu. Czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 1618 ccm charakteryzuje się maksymalnym momentem 260 Nm oraz mocą 200 KM. Wysoka kultura pracy, dynamika oraz bardzo szybka reakcja na pedał przyśpieszenia zachęca do szybkiej Robert Kulczyk / Info-Ekspert ( Renault Talisman to limuzyna z segmentu aut klasy średniej (D), która charakteryzuje się wyrazistą stylistyką. Samochód po raz pierwszy zaprezentowany został podczas salonu samochodowego Frankfurt Motor Show we wrześniu 2015 roku, jako następca produkowanego przez francuski koncern flagowego modelu, czyli Laguny. PPrzedstawione zostały dwie odmiany nadwozia: czterodrzwiowy sedan oraz pięciodrzwiowe kombi (Grandtour). Renault zmieniając swój wizerunek poprzez wprowadzenie na rynek pojazdu pokazało, w którym kierunku chce dalej podążać marka. Rasowy design, oryginalny układ świateł oraz estetyczne i nietuzinkowe wnętrze wyróżniają auto spośród innych poruszających się po naszych drogach. Odejście od nazwy Laguna wydaje się bardzo dobrym posunięciem marketingowym ze względu chociażby na jej niezbyt dobrą opinię, odnoszącą się do trwałości produktu. Model Talisman został zbudowany na nowej platformie podłogowej Renault-Nissan Common Module Family CMF-CD. Produkowany jest w zakładach mieszczących się na północy Francji w Douai lub w Korei Południowej w Busan gdzie z taśm produkcyjnych może schodzić pod nazwą Samsung SM6. Obecnie na rynku polskim limuzyna oferowana jest w pięciu zakresach kompletacji wyposażenia: Business, Limited, Intens, SL Magnetic, oraz Initiale Paris. Wyposażona może być w jeden z dwóch turbodoładowanych silników benzynowych o mocy 150 i 200 KM lub dwóch wysokoprężnych o mocy 130 i 160 KM. Do grona najpoważniejszych konkurentów należy zaliczyć takie pojazdy jak: Peugeot 508, Toyota Avensis, Ford Mondeo, Opel Insignia, Volkswagen Passat czy też Skoda zewnętrznyRenault Talisman TCe 200 Initiale ParisTestowane auto otrzymało najmocniejszą jednostkę napędową oferowaną w modelu. Czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 1618 ccm charakteryzuje się maksymalnym momentem 260 Nm oraz mocą 200 KM. Wysoka kultura pracy, dynamika oraz bardzo szybka reakcja na pedał przyśpieszenia zachęca do szybkiej Robert Kulczyk / Info-Ekspert ( projektantów podczas tworzenia bryły nowego Talismana design miał ogromne znaczenie. Pełne harmonii kształty, znakomicie dobrane proporcje trójbryłowego nadwozia, odważna stylistyka oraz elegancja to cechy określające wygląd zewnętrzny modelu, który przyciąga spojrzenia. Sporych rozmiarów, masywna chromowana krata wlotu powietrza z centralnie umieszczonym logiem marki po bokach, na której znajdują się smukłe reflektory LED Pure Vision z oryginalną, wdzierającą się w zderzak, linią świateł do jazdy dziennej w kształcie litery C to elementy charakterystyczne dla flagowej limuzyny jazdy. Tego nie będzie mógł robić nowy kierowca Łagodne linie profilu auta, mocno pochylona szyba czołowa jak i tylna, przyciemniane szyby tylne, listwy chromowane szyb bocznych oraz duże dwukolorowe aluminiowe tarcze kół o ciekawym kształcie tworzą dynamiczny i zarazem elegancki design modelu. Tył pojazdu jest równie atrakcyjny jak i jego przód. Budowa oraz umiejscowienie świateł tylnych, które prawie łączą się w środkowej części pokrywy bagażnika gdzie umiejscowiony został logotyp wraz z wbudowaną kamerą cofania to detale wyróżniające tylną część pojazdu. Lekko podniesiony ku górze zderzak tylny wraz z dwoma subtelnie wkomponowanymi i wykończonymi chromem końcówkami układu wydechowego nadaje autu nieco sportowego charakteru. Dynamiczny wygląd, ciekawa stylistyka oraz eleganckie kształty powodują, że nadwozie Talismana to jeden z jego głównych samochoduRenault Talisman TCe 200 Initiale ParisTestowane auto otrzymało najmocniejszą jednostkę napędową oferowaną w modelu. Czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 1618 ccm charakteryzuje się maksymalnym momentem 260 Nm oraz mocą 200 KM. Wysoka kultura pracy, dynamika oraz bardzo szybka reakcja na pedał przyśpieszenia zachęca do szybkiej Robert Kulczyk / Info-Ekspert ( i wyjątkowo komfortowe wnętrze to wizytówka Renault Talismana. Znajdziemy w nim wiele rozwiązań i funkcji wspomagających kierowcę. Po zajęciu miejsca w środku okazuje się, że fotele przednie wyposażone w wentylacje i funkcje masażu są bardzo wygodne, posiadają bardzo dobrze wyprofilowane oparcia. Cechuje je znakomite trzymanie na boki podczas dynamicznego pokonywania zakrętów. Zasiadając na kanapie tylnej okazuje się, że komfort tam jest na podobnym poziomie. Wymiary zewnętrzne nadwozia oraz duży rozstaw osi wynoszący 2808 mm pozwoliły konstruktorom opracować bardzo przestronne wnętrze, w którym nikomu nie powinno zabraknąć miejsca zarówno w pierwszym jak i drugim rzędzie siedzeń. Zastosowanie w prezentowanym modelu otwieranego szklanego dachu powoduje świetne doświetlenie kabiny przez co wydaje się ona jeszcze bardziej obszerna. Stylistyka nawiązuje do designu zewnętrznego auta i jest podobnie nowatorska. Unikatowa estetyka i wykończenie testowanej wersji Initiale Paris obrazuje niezwykłą dbałość nie tyko o najdrobniejsze szczegóły ale również o jakość zastosowanych materiałów. Tapicerka wykonana ze skóry Nappa, subtelne ledowe podświetlenie oraz wstawki w kolorze prawie białego drzewa nadają wnętrzu elegancji niczym auta klasy Talisman TCe 200 Initiale ParisTestowane auto otrzymało najmocniejszą jednostkę napędową oferowaną w modelu. Czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 1618 ccm charakteryzuje się maksymalnym momentem 260 Nm oraz mocą 200 KM. Wysoka kultura pracy, dynamika oraz bardzo szybka reakcja na pedał przyśpieszenia zachęca do szybkiej Robert Kulczyk / Info-Ekspert ( wielofunkcyjną, pokrytą perforowaną skórą kierownicą znajduje się panel zegarów – dwa niewielkich rozmiarów analogowe zegary temperatury płynu chłodzącego silnika i poziomu paliwa oraz jeden duży okrągły wyświetlacz imitujący prędkościomierz lub obrotomierz silnika w zależności od wybranego trybu jazdy i upodobań kierowcy. Wyświetlacz ten prezentuje również wybrane informacje z komputera pokładowego pojazdu. Ponadto testowane auto wyposażone zostało w wysuwany wyświetlacz przezierny Head-Up, na którym wyświetlane są podstawowe informacje w polu widzenia kierowcy. W środkowej części deski rozdzielczej znajduje się pionowy 8,7-calowy, kolorowy, dotykowy ekran systemu multimedialnego R-LINK 2. Za pomocą urządzenia obsługujemy nawigację, system audio, Bluetooth, kamerę cofania, dwustrefową klimatyzację jak również aktywować możemy systemy wspomagające prowadzenie auta. Funkcjonalność i jego obsługa jest prosta i intuicyjna. To rozwiązanie pozwoliło zminimalizować ilość pokręteł i przełączników co w znaczny sposób przełożyło się na bardzo wysoki poziom ergonomii. Nie sposób nie wspomnieć o najwyższej jakości dźwięku wydobywającego się z głośników systemu audio, który zadowoli niejednego melomana. W pojeździe zastosowano system BOSE® Surround, który został specjalnie opracowany z uwzględnieniem objętości i akustyki wnętrza wersji sedan model dysponuje jedną z największych przestrzeni bagażowych w segmencie. Objętość ta wynosi 608 litrów a po złożeniu asymetrycznie składanych oparć kanapy tylnej wzrasta do aż 1022 litrów. Dostęp do niej jest nieco utrudniony a to ze względu na niewielki, ale typowy dla nadwozi typu sedan otwór uzyskany po otwarciu pokrywy bagażnika. Nie zmienia to jednak pozytywnego wrażenia jakie wywołuje przestrzeń kabiny przedstawianego pojazdu. Funkcjonalność w znaczny sposób poprawiają pomysłowo rozmieszczone liczne schowki, których łączna objętość wynosi 25 litrów. Elegancja, estetyka, znakomita jakość materiałów i sposób wykończenia a przede wszystkim nietuzinkowy design to główne atuty wnętrza Renault i właściwości jezdne Testowane auto otrzymało najmocniejszą jednostkę napędową oferowaną w modelu. Czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności skokowej 1618 ccm charakteryzuje się maksymalnym momentem 260 Nm oraz mocą 200 KM. Wysoka kultura pracy, dynamika oraz bardzo szybka reakcja na pedał przyśpieszenia zachęca do szybkiej jazdy. Jednostka pozwala rozpędzić ważące blisko 1,5 tony auto do prędkości 100 km/h w czasie niespełna 7,6 sekundy oraz osiągnąć prędkość maksymalną 237 km/h. Napęd przenoszony jest na koła przednie za pośrednictwem bardzo szybko reagującej automatycznej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów EDC o 7 także: Seat Ibiza TSI w naszym teścieZawieszenie przednie typu Mac-Pherson z trójkątnym dolnym wahaczem, tylne w postaci półsztywnej osi wraz z systemem Renault MULTI-SENSE i technologią 4CONTROL (4 koła skrętne) uzupełnioną układem elektronicznie sterowanej siły tłumienia amortyzatorów powodują, że auto jest nad wymiar stabilne, odnosi się wrażenie jakby koła były przyklejone do nawierzchni. Rozwiązanie to sprawia, że auto jest bardzo zwrotne, nawet szybkie pokonywanie krętych dróg nie powoduje żadnego zaniepokojenia u kierowcy dając mu poczucie dużej dozy bezpieczeństwa. Talisman dba nie tylko o wrażenia z jazdy, ale również o komfort osób nim podróżujących, wyciszenie kabiny jest na najwyższym poziomie do wnętrza praktycznie nie dostają się żadne odgłosy pracy silnika czy też jego zawieszenia. Należy zwrócić uwagę, że producent zadbał o preferencje różnych klientów i dał możliwość kierowcy wyboru parametrów jazdy poprzez wybór jednego z pięciu trybów: Sport, Komfort, Eko, Neutralny oraz Perso. W ten sposób możemy dostosować szybkość działania skrzyni biegów, opór koła kierownicy, twardość zawieszenia jak i szybkość reakcji silnika na wciśnięciu pedału przyśpieszenia do indywidualnych Renault Talisman to najprawdopodobniej jedno z ładniejszych aut w swojej klasie (oczywiście to rzecz gustu). Atutami jego są: atrakcyjny i nowoczesny design, jakość wykonania, materiały użyte do wykończenia oraz komfort podróżowania. Pamiętać należy, że jest wręcz naszpikowany mnóstwem nowinek technicznych poprawiających nie tylko wygodę, ale też bezpieczeństwo jazdy. Znakomicie się prowadzi, a do tego jego elegancki styl powoduje, że może uchodzić za samochód reprezentacyjny. Cena najtańszej wersji to 89 900 złotych (cena promocyjna, zawiera już rabat w wysokości 10 000 zł) a odnosi się do auta napędzanego silnikiem wysokoprężnym dCi 130 KM w wersji Business. Jednak testowany pojazd to już zupełnie inny poziom cenowy i w tym przypadku koszt zakupu przekracza kwotę 150 000 złotych. Flagowy produkt francuskiej marki może w niedługim czasie stać się jej symbolem a to za sprawą znakomitego prowadzenia, oferowanego poziomu bezpieczeństwa oraz bardzo dużego zakresu kompletacji ofertyMateriały promocyjne partnera